Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~SHornik



Jest tu to "coś" Herr Clos. To "coś", co posiadają tylko kobiety - ów zmysł (szósty, sześćdziesiąty - nie wiem), który zbliża nas odrobinę do zajrzenia w waszą głębię. Lubię tam patrzeć.


To powoli zaczyna być nużące. Skoczność, lekkość, ten bezpośredni zapis codzienności. Fajne to, ale czy nie zbyt intymne? Czy jest faktycznie potrzeba pisać o walce z dniem, z budzikiem, kózką, kurką, itd.?

Jasne, że jest, ale to jest intymne i nie wiem, czy jak mi to pokazujesz to nie jesteś zaniepokojony, że mogę taki wiersz użyć przeciwko tobie?


No no!


Przyjemny, wędrowny. Dobry, naładowany pozytywną energią!


czytam sobie dzisiaj Ciebie, StepyMongolii i BrataCiem i widzę jak wyrastacie z jednego pnia, jak rozwijacie się w to samo drzewo. i nie wiem: dobrze to, czy to źle?


proste, kobiece, nieco tkliwe, ale jak zobaczyłem tytuł to myślałem, że to kolejny wiersz BrataCiem.


Podoba mi się ta klamra. Ale nie do końca podoba mi się to, co jest pomiędzy jej skrzydłami.


To Pan nadal istnieje.


Ach!


Chyba tylko końcówka.


Eeee, Podsiadło w stanie czystym!
A gdzie BratCiem?


Jakiś rozedrgany, nerwowy ten tekst. Nieuporządkowany.


Postać "człowieka-czołgu", takiego Jankakosa XXI wieku, to naprawdę bombarozwiązanie!


Ładny koniec, delikatny i czuły (czyli to, co lubię najbardziej), a jednocześnie szorstki i oschły. Ale całość poprzedzająca kodę przegadana. Rozumiem, że chodziło o elipsę, zapętlenie pewnych sytuacji, osmozę tego i owego, ale za dużo tego.


Fenomenalne!


Mam nieodparte wrażenie przegadania i ciągnięcia na siłę historii, którą można by krócej i zwięźlej.

Pozdrawiam


Ascetyczny, zimny. Nawet anemiczny, ale tylko jeśli chodzi o wersy. Przez co sporo zyskuje sama narracja, bo fajnie rwie język i nie pozwala swobodnie przejść obok kolejnych obrazów.

Tylko to mi przychodzi do głowy, ale jakoś podskórnie mnie bierze bo od początku mam z nim problem.


Czytam. I nie wiem. I niedobrze mi z tą niewiedzą.


o, i to jest konkret. ale bardziej efekciarski niż efektywny.


fiu fiu! to teraz Ty będziesz rządzić w jamie, jak Ci wybrali DD? :D


No tak.


Brzmi jak zapis w dzienniku. Chyba zbyt intymny, żeby można było cokolwiek z nim zrobić.


bierze. zarzuca haczyk i bierze.


o



1 2 3 4 5 6 ... 24 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt